Nagranie uczestnika imprezy odbywającej się na Uniwersytecie Technologiczno-Przyrodniczym w Bydgoszczy, pokazuje wejście do łącznika z jednej z sal. Pomimo wielokrotnych apeli DJ-a, wielu studentów ignoruje jego słowa i tamuje przejście do korytarza. Problemy z udzieleniem pomocy mają ratownicy, którzy fizycznie nie mogą dotrzeć w miejsce, gdzie wybuchła panika.

 

Tragedia w kampusie

 

Impreza inaugurująca działalność samorządu studenckiego w nowym roku akademickim odbywała się w budynkach dydaktycznych uczelni, a do tragedii doszło w łączniku znajdującym się na wysokości pierwszego piętra pomiędzy dwoma częściami holu. Ze wstępnych ustaleń wynika, że w trakcie imprezy mogło dojść do paniki wśród uczestników i stratowania części z nich. Jedna z osób, która odniosła obrażenia zmarła w szpitalu. Dwie inne są w stanie krytycznym. W sumie ucierpiało jedenastu studentów.

 

Policjanci przeprowadzają obecnie oględziny i przesłuchują świadków. Pod nadzorem prokuratury będą oni dokładnie wyjaśniać przyczyny i okoliczności tego zdarzenia, jak i śmierci kobiety.