- W Polsce nigdy nie istniał system dwupartyjny i nigdy nikt z obywatelek, czy obywateli nie chciał, żeby istniał system dwupartyjny - wyjaśniała kandydatka Zjednoczonej Lewicy na premiera. - Są natomiast dwie partie, które o tym właśnie duopolu marzą, wywodzący się z tego samego, ASW-owskiego środowiska i po raz kolejny próbują zawłaszczyć demokrację na rzecz swojego interesu, tłumacząc się sondażokracją, tłumacząc się tym, że po prostu im łatwiej się ze sobą dogadać - dodała.

 

Nowackiej towarzyszyli m.in. wicepremier i lider PSL Janusz Piechociński oraz Paweł Kukiz, lider Kukiz'15.

 

"Nie ma naszej zgody"

 

Liderka ZL w imieniu obecnych oświadczyła, że ich partie nie zgadzają się na poniedziałkową debatę.

 

- Wyklucza się partie i komitety wyborcze, które zarejestrowały się na dokładnie takich samych zasadach. Dlatego też domagamy się odwołania poniedziałkowej debaty dwóch liderek partii oraz domagamy się, by liderzy partii, wszystkich partii, przyszli na debatę zapowiedzianą na wtorek - podsumowała Nowacka.

 

Szef sztabu PO odpowiadając na apel PSL, lewicy i Kukiza stwierdził, że czymś "naturalnym, wskazanym i służącym wyborcom" jest debata między dwoma najsilniejszymi partiami. - Na tę debatę zaprosiły Platformę Obywatelską i Prawo i Sprawiedliwość trzy telewizje, to zaproszenie przyjęliśmy, nie widzę żadnego powodu, aby tę debatę odwoływać - oświadczył Marcin Kierwiński.

 

Również szef sztabu PiS, Stanisław Karczewski powiedział, że nie widzi powodów, dla których debata Szydło-Kopacz miałaby się nie odbyć. Jego zdaniem nie wyklucza ona pozostałych partii, gdyż we wtorek odbędzie się debata przedstawicieli wszystkich ogólnopolskich komitetów wyborczych. Karczewski powiedział, że z docierających do sztabu informacji wynika, że Polacy oczekują spotkania obecnej premier i "mam nadzieję przyszłej premier". 

 

Debata premier i kandydatki na premiera

 

Na poniedziałek godz. 19:00 zaplanowano debatę, w której wezmą udział premier Ewa Kopacz oraz kandydatka na premiera Beata Szydło. Rozmowę pokaże m.in. Polsat News i Polsat News 2.

 

We wtorek ma się z kolei odbyć kolejna debata, ale tym razem z udziałem przedstawicieli wszystkich 8 ogólnopolskich komitetów.

 

PAP