Wang jest znacznie niżej notowana od najlepszej Polki, zajmuje 104. miejsce w rankingu WTA. Jednym z jej największych osiagnięć była wygrana dwa lata temu z Dunką polskiego pochodzenia Caroline Wozniacki. W czwartek nie była jednak w stanie zagrozić Radwańskiej. Pierwsze starcie tych zawodniczek trwało niespełna godzinę.


Radwańska w Tiencinie na razie straciła trzy gemy. Na otwarcie turnieju wygrała z ukraińską kwalifikantką Olgą Sawczuk 6:1, 6:0. Kolejną rywalką 6. na światowej liście krakowianki będzie młodsza o siedem lat Jelizawieta Kuliczkowa. Dla 103. w rankingu Rosjanki to pierwsze spotkanie z Polką. Radwańska ma okazję pomścić swoją siostrę Urszulę, która w kwietniu przegrała gładko z Rosjanka podczas turnieju WTA w Katowicach.

 

W Tiencinie młodsza z sióstr Radwańskich dotarła do 1/8. Na tej samej fazie z zawodami pożegnała się Magda Linette. Linette dalej zdołała dojść w deblu, do 1/4 finału, gdzie grając w parze z Węgierką Timeą Babos musiała uznać wyższość ukraińskich sióstr Kiczenok (2:6, 5:7).

 

Agnieszka Radwańska wciąż walczy o zapewnienie sobie prawa gry w kończącej sezon imprezie Masters WTA Finals z udziałem ośmiu najlepszych zawodniczek bieżącego roku. W klasyfikacji "Road to Singapore" jest obecnie szósta. Kilka startujących w tym tygodniu w imprezach cyklu tenisistek, które plasują się w jej sąsiedztwie w tym zestawieniu, pożegnało się już z rywalizacją.