Do katastrofy doszło w niedzielę, gdy maszyna podchodziła do lądowania na terenie bazy NATO w Kabulu. Na pokładzie było 10 osób. Narodowość pozostałych ofiar i pasażerów nie została podana do wiadomości. 

 

Wiadomo, że śmigłowiec Puma Mk2 wracał z akcji związanej z atakiem Talibów na brytyjski konwój. - W sprawie prowadzone jest śledztwo, ale możemy potwierdzić, że wypadek nie miał związku z działaniem rebeliantów - podkreślił rzecznik brytyjskiego ministerstwa obrony.