Kanadyjska armia chce zatrudnić hakera. Oferuje ponad 2 mln złotych

Świat
Kanadyjska armia chce zatrudnić hakera. Oferuje ponad 2 mln złotych
Flickr/U.S. Army Europe Images/CC BY 2.0

Kanadyjskie wojsko poważnie potraktowało dowody, że hakerzy są w stanie włamać się do komputerów pokładowych samochodów. Armia chce zatrudnić hakera, który sprawdzi, czy jej samochody są odporne na ataki.

Kanadyjska armia ogłosiła właśnie przetarg na przeprowadzenie ataku hakerskiego na kilka wojskowych pojazdów i na poprawę ich zabezpieczeń. Wojsko zapłaci za tę usługę w sumie 800 tys. dolarów kanadyjskich, czyli około 2,3 mln zł. Informacja o zamówieniu w zw z "cyberbezpieczeństwem systemów samochodowych" kilka dni temu ukazała się na rządowej stronie internetowej z zamówieniami publicznymi.

 

Wojsko podkreśla, że jeden samochód wyprodukowany w zeszłym roku może zawierać nawet do 100 elementów wyposażenia komputerowego. "W ciągu ostatnich trzech lat hakerzy udowadniali wielokrotnie, że istnieje możliwość naruszenia cyberbezpieczeństwa w samochodach" - napisali zamawiający, zwracając uwagę, że włamanie do komputerów samochodów, to nie tylko zagrożenie dla użytkowników pojazdu, ale także dla innych uczestników ruchu drogowego. Wypowiadający się w kanadyjskich mediach eksperci zwrócili uwagę, że w nowych autach potrzebne są aktualizacje oprogramowania, i to automatyczne - bo wiele osób nie będzie pamiętać o konieczności zrobienia tego osobiście.

 

Kanadyjska armia w warunkach przetargu nie używa słowa "haker". Chce, aby wykonawca zamówienia znalazł słabe punkty w komputerach samochodowych, opracował potencjalnie złośliwe oprogramowanie, które umożliwia włamanie się do komputera dzięki lukom w oprogramowaniu i zademonstrował jego dzialanie. Jego zadaniem będzie też opracowanie środków zaradczych. Prawa autorskie do zastosowanego oprogramowania będą przysługiwać rządowi Kanady.

 

Armia Kanadyjska zapłaci hakerowi 205 tys. dolarów kanadyjskich, a za drugą część prac - związaną z opracowaniem oprogramowania antywirusowego - rząd kanadyjski chce zapłacić jeszcze więcej - 620 tys. tamtejszych dolarów. Oferty można składać do 27 października.

 

PAP

po

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze