Łukaszenka po raz piąty? "Wyborów w istocie nie ma"

Świat
Łukaszenka po raz piąty? "Wyborów w istocie nie ma"
Polsat News

W wyborach prezydenckich na Białorusi zmierzy się w niedzielę czterech kandydatów, ale niespodzianki raczej nie będzie. Liderem sondaży jest Alaksandr Łukaszenka, sprawujący ten urząd nieprzerwanie od 1994r.

Oprócz Łukaszenki startuje przedstawicielka opozycji, działaczka  kampanii „Mów Prawdę!” Tacciana Karatkiewicz, szef uważanej za lojalną wobec reżimu Partii Liberalno-Demokratycznej Siarhiej Hajdukiewicz oraz naczelny ataman Białoruskiego Kozactwa i szef Białoruskiej Partii Patriotycznej Mikałaj Ułachowicz.

 

W badaniu niezależnego ośrodka NISEPI 45,7 proc. ankietowanych zadeklarowało chęć zagłosowania na Łukaszenkę,na  Karatkiewicz 17,9 proc. ankietowanych, na Hajdukiewicza 11,4 proc., a na Ułachowicza 3,6 proc.

 

- Wyborów w istocie nie ma. Na Białorusi to rytuał podobny do tego, jaki odbywał się w czasach sowieckich, gdy władza wybierała sama siebie. Naród odgrywa rolę dekoracji. Od początku do końca te wybory odbywają się pod ścisłą kontrolą władz, zgodnie ze scenariuszem władz i w tym scenariuszu nie przewidziano żadnych wariantów” - ocenił w rozmowie z PAP niezależny politolog Waler Karbalewicz.

 

- Łukaszenka umocnił swój wizerunek opatrznościowego silnego przywódcy za sprawą wojny na Ukrainie, która bardzo przestraszyła białoruskie społeczeństwo. Wielokrotnie powtarzał w ostatnich miesiącach, że nie dopuści do Majdanu na Białorusi, i podkreślał, że stabilność i pokój są ważniejsze niż dochody – dodaje Karbalewicz.

 

Są to piąte w historii niepodległej Białorusi wybory prezydenckie. Od wtorku trwa pięciodniowe głosowanie przedterminowe. W ciągu trzech pierwszych dni głosy oddało 18,69 procent wyborców. Wybory obserwuje ponad 900 obserwatorów zagranicznych: 382 osoby misji Wspólnoty Niepodległych Państw i 344 osoby z Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie. Wśród obserwatorów są też deputowani parlamentów oraz dyplomaci.

 

Wstępne wyniki badań exit polls mają zostać podane w niedzielę o 20.30.

 

PAP

po

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze