Wiceminister stwierdził, że Platforma Obywatelska nie zajmuje się straszeniem PiS-em, a jedynie pokazuje, jak największa partia opozycyjna "wykrzywia obraz”. – My pokazujemy alternatywę. Robi się tak w Stanach Zjednoczonych, robi się tak w Wielkiej Brytanii. My robimy podobnie – powiedział.


– Mnie nie interesuje kto zyska, a kto straci na debacie na temat słów Macierewicza. Dobrze jednak, że wyborcy widzą jaka jest prawdziwa twarz PiS-u. Że widzą jakie poglądy mają Ci, którzy mają rzeczywistą władzę, czyli prezes i wiceprezes tej partii – dodał.


Trzaskowski odniósł się również do obecności w PO Ludwika Dorna. Podkreślił, że osobiście ma "zupełnie inne poglądy niż Dorn, ale duża partia, która predestynuje do tego, aby mieć 30 proc. poparcie, musi mieć w swoich szeregach ludzi o różnych poglądach”.