Z wyliczeń ministerstwa pracy i polityki społecznej wynika, że w urzędach pracy na koniec września zarejestrowanych było 1,5 mln osób, co oznacza spadek w ciągu miesiąca o ponad 20 tys. Sytuacja najbardziej poprawiła się w województwie mazowieckim, śląskim i dolnośląskim.

 

- Tak dobrego wyniku nie odnotowano na rynku pracy od 7 lat. Od czasu transformacji ustrojowej stopa bezrobocia tylko raz spadła do jednocyfrowego poziomu. Jeszcze 2 lata temu wynosiła 13 procent - powiedział Kosiniak-Kamysz.

 

Z przedstawionych przez ministra danych wynika, że we wrześniu pracodawcy zgłosili do urzędów pracy ponad 126 tys. ofert zatrudnienia i aktywizacji zawodowej. To o niemal 10 tys. więcej niż przed rokiem i najwięcej od 2001 r. - Chętnych nie jest jednak zbyt wielu, bo oferta nie spełnia oczekiwań przyszłego pracownika - podkreślał.

 

- Rynek pracy przechodzi z dominującej pozycji pracodawcy na dominującą pozycję pracownika. I już trudno będzie utrzymać tego pracownika bez dobrej oferty - podsumował minister.

 

PAP