- Od początku Turcja wykazywała się odpowiedzialnością w imieniu społeczności międzynarodowej, zajmując humanitarne i uczciwe stanowisko (...). Nasi europejscy przyjaciele starają się ustanowić wspólne stanowisko wobec tego narastającego problemu. Turcja jest otwarta na każdy rodzaj współpracy w tym obszarze – zadeklarował Erdogan.

 

– W interesie obu stron jest wymiana opinii między Turcją jako krajem kandydującym a UE, a także wypracowanie wspólnej polityki w odniesieniu do naszego regionu – zauważył prezydent i dodał, że akcesja do UE jest strategicznym celem Turcji. Jednocześnie Donald Tusk, szef Rady Europejskiej, poinformował, że oczekuje od kraju lepszego zarządzania granicami, by powstrzymać setki tysięcy osób przed przekroczeniem zewnętrznych granic Unii. – Bezsporne jest, że UE musi lepiej zarządzać swoimi granicami; oczekujemy, że Turcja będzie robiła to samo – powiedział Tusk po spotkaniu z tureckim prezydentem.

 

Szef Rady Europejskiej i prezydent Turcji debatowali nad najbliższymi rozwiązaniami kryzysu. Poruszyli temat utworzenia stref buforowych w Syrii, która miałaby przebiegać wzdłuż granicy z Turcją i dawałaby tureckiemu wojsku możliwość podejmowania w niej operacji. Martin Szulz, szef Parlamentu Europejskiego, oświadczył, że wymagałoby to zgody Rady Bezpieczeństwa ONZ.

 

Przywódcy rozmawiali również o liberalizacji ruchu wizowego pomiędzy Turcją a Unią Europejską. Wsparcie w przyspieszeniu prac zadeklarował Martin Schulz i Jean-Claude Juncker.

 

Szlak z Turcji przez Bałkany do Niemiec jest obecnie najbardziej uczęszczaną przez imigrantów drogą prowadzącą z Bliskiego Wschodu i Afryki do Europy Zachodniej i Północnej.


PAP