Brytyjczyk Paul Bailey wyjechał poza utwardzony tor i stracił panowanie nad autem podczas pokazów samochodowych, które odbywały się na Malcie. Przyczyną wypadku był poślizg jednego z kół samochodu Brytyjczyka na trawie tuż przy krawędzi asfaltu. Sportowy samochód nagle skręcił i z impetem wjechał w tłum widzów zebranych przy prowizorycznym torze na płycie lotniska.

 

Kierowca i ranni uczestnicy pokazów trafili do szpitala. Stan pięciorga z nich jest krytyczny. Wśród rannych jest sześcioletnia dziewczynka.

 

Reuters