- Najnowsze rosyjskie działania i naloty przeprowadzane w Syrii są dla Turcji nie do zaakceptowania. Przedstawiłem panu Putinowi nasze zdanie, kiedy byłem w Moskwie, a także kilka dni temu podczas rozmowy telefonicznej. Rosja popełnia śmiertelny błąd, który może doprowadzić do jej izolacji w regionie - stwierdził Recep Tayyip Erdogan.

 

Prezydent Turcji przebywa z wizytą w Brukseli, gdzie dzisiaj spotka się z szefem Rady Europejskiej Donaldem Tuskiem. O godzinie 15.45 ma się odbyć ich wspólna konferencja prasowa. Później  Recep Tayyip Erdogan spotka się z szefem Komisji Europejskiej Jeanem-Claudem Junckerem.

 

Rosjanie rozpoczęli naloty na terytorium Syrii 30 września. Odbywają się one przey akceptacji reżimu Baszara Asada. Sami Rosjanie twierdzą, że atakowane są pozycje dżihadystów Państwa Islamskiego. Ale inni rebelianci walczący z rezimem także prawdopodobnie są pod ostrzałem. Władze USA podały, że ataki Rosjan odbyły się m.in. na terenach, gdzie nie ma sił Państwa Islamskiego.