Pisarka została uhorowana Literacką Nagrodą Nike już drugi raz. Pierwszy raz laureatką została w 2008 roku za powieść "Bieguni".

 

"Księgi Jakubowe" powstawały przez ostatnich pięć lat. Blisko 1000-stronicowa książka opowiada o losach natchnionego żydowskiego mistyka, który czcił Matkę Boską. Jakub Frank, bohater powieści, to zręczny hochsztapler, ale i utalentowany polityk. Człowiek, który doprowadził dużą grupę polskich Żydów do przyjęcia chrztu w 1759 roku.

 

- To powieść o tym, że świat jest niesprawiedliwie podzielony, o mechanizmach, które powodują wykluczenie i o mechanizmach asymilacji, także tych, które są bardzo kosztowne i niszczące - mówi Olga Tokarczuk o swojej książce.

 

W tym roku jury przewodniczączył prof. Ryszard Koziołek. O nagrodzonej lekturze literaturoznawca powiedział: - Wciąga czytelnika w obcy świat naszej własnej przeszłości. Czyni go pojmowalnym, oswaja lub pomniejsza nasze lęki i uprzedzenia. A wszystko to dzięki mowie literatury, w której czytelnik i bohater znaleźli na chwilę wspólny dom. Jest wspaniałą pochwałą różnorodności i bogactwa mówiącego świata, który nie ma kulturowego centrum, do którego każdy coś przyniósł i każdy opowiada własną historię - powiedział prof. Koziołek.

 

W finale konkursu znaleźli się także Jacek Dehnel, autor "Matki Makryny", Wioletta Grzegorzewska z "Gugułą", Ignacy Karpowicz z "Sońką", Magdalena Tulli, autorka "Szumu", Szczepan Twardoch z powieścią "Drach", wśród finalistów znalazł się także Jacek Podsiadło z tomikiem wierszy "Przez sen".

 

Nike jest nagrodą za najlepszą książkę roku. Zwycięzca otrzymuje 100 tys. zł oraz statuetkę Nike.

 

PAP