Dziecko przyszło na świat o godzinie 22:45, w szóstym dniu 28. tygodnia ciąży. Jak się okazuje, swobodne podróżowanie dozwolone jest do 29 tygodnia ciąży, a Sharon Halls przez różnicę czasu tę granicę przekroczyła. Polisa ubezpieczeniowa kobiety straciła ważność.


Halls już musiała zapłacić 8 tysięcy funtów, by lekarze przyjęli ją do szpitala. Jeśli zostanie pod specjalistyczną opieką przed najbliższych 16 tygodni, łączna kwota pobytu będzie ogromna.


W walce z firmą ubezpieczeniową mama noworodka zamieściła ogłoszenie na platformie crowdfundingowej. W ciągu kilku godzin na konto kobiety wpłynęło ponad 70 tysięcy funtów.


DailyMail, gofundme.com