Polak (Ford Fiesta WRC) jadący z pilotem Maciejem Szczepaniakiem wystartował do sobotniego odcinka zajmując piąte miejsce w klasyfikacji generalnej. W piątek był przez pewien czas liderem rajdu, dlatego w sobotę spodziewano się z jego strony ostrego ataku.


Jednak zamiast wygrywać, polski zawodnik na błotnistej nawierzchni dwa razy przebił oponę. Za pierwszym razem zmienił koło. Po kilku kilometrach miał druga awarię - tym razem uszkodził oponę i felgę. W rezultacie nasz rodak wycofał się z rajdu na piątym odcinku specjalnym.


W niedzielę ostatni dzień rajdu - liderem jest Fin Jari-Matti Latvala jadący VW Polo WRC. Jednak jego przewaga nad drugim w klasyfikacji Brytyjczykiem Elfynem Evansem (Ford Fiesta WRC) wynosi tylko 2 sekundy. Trzeci jest Norweg Andreas Mikkelsen (Volkswagen Polo-R WRC).


Rajd Korsyki, 11. eliminacja rajdowych mistrzostw świata odbywa się w fatalnych warunkach. Ulewne deszcze spowodowały, że drogi rozmokły i są w fatalnym stanie. W sobotę organizatorzy odwołali z tego powodu czwarty odcinek specjalny.