W ośrodeku szkolenia Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Magdalence niedaleko Warszawy znaleziono w czwartek o godz. 4 nad ranem ciało cywilnego pracownika agencji. 


- Natychmiast, kiedy ten fakt został stwierdzony, powiadomiliśmy zarówno pogotowie, policję oraz prokuraturę, jak również w Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Wysłano tam naszych funkcjonariuszy z departamentu spraw wewnętrznych, aby wyjaśnić  wszystkie okoliczności tej tragicznej sytuacji - powiedział rzecznik ABW płk. Maciej Karczyński.


34-letni mężczyzna obsługiwał odbywające się w ośrodku szkolenie. Prokuratura bada przyczyny jego śmierci.  - Najprawdopodobniej po tym szkoleniu spożywał alkohol razem z innymi członkami obsługi. Widziany był żywy około godziny 3 nad ranem - poinformował Przemysław Nowak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Jak dotąd nic nie wskazuje na to, aby mężczyzna zginął na skutek przestępstwa. - Równie dobrze mogła być to przyczyna związana ze stanem zdrowia, albo po prostu zdarzyło się to na schodach - dodał rzecznik.


Dokładną przyczynę śmierci wyjaśni sekcja zwłok. 


Źródło Polsat News