Dziś, podczas Europejskiego Dnia Walki z Depresją, ruszyła kampania społeczna "Twarze depresji. Nie oceniam. Akceptuję", która ma zmienić podejście społeczeństwa do tej choroby. Jej celem jest walka ze stereotypami i piętnowaniem osób chorujących na depresję. Pomóc ma pokazywanie przykładów osób sławnych i znanych, którzy walczyli z tą chorobą.


Zdaniem organizatorów, problemem w Polsce wciąż jest przyznanie się do depresji. Osoby chore otrzymują łatkę z napisem “psychicznie chory”, są źle traktowani przez swoje otoczenie i np. tracą pracę. Większość chorujących to kobiety, ale eksperci podkreślają, że depresja dotyka również mężczyzn. Oni zazwyczaj mają większy problem z tym, jak sobie poradzić.

 

 

Koszty ponoszone z powodu depresji przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych, wyniosły w 2013 r. 762 mln zł. Z kolei na leczenie pacjentów z depresją w 2013 r. Narodowy Fundusz Zdrowia wydał 163,5 mln zł. Równocześnie z raportu "Depresja - analiza kosztów ekonomicznych i społecznych", opracowanego przez Uczelnię Łazarskiego wynika, że co drugi Polak nie podejmuje leczenia tej choroby.


Organizatorami kampanii są: Stowarzyszenie Aktywnie Przeciwko Depresji i Fundacja ITAKA. Wspierają ją m.in. pisarz Tomasz Jastrun, aktor Piotr Zelt, aktorka Ewa Błaszczyk i dziennikarz Polsatu Jarosław Gugała.