Tragiczny wypadek w Czechach. Pięciu Polaków zginęło, gdy mercedes sprinter, którym jechali, uderzył w jadącą przed nim ciężarówkę z naczepą załadowaną ziemią. O zderzeniu, do którego doszło w czwartek około g. 13:20, informuje m.in. czeska agencja ČTK. - Na miejscu zginęło pięć osób. Trzy kobiety zostały w ciężkim stanie przewiezione do trzech szpitali w Brnie. Jedna lekko poszkodowana osoba została opatrzona na miejscu - powiedziała na antenie Polsat News Maria Kowacz, polska wicekonsul w Ostrawie.

 

Na miejsce wypadku udał się konsul generalny RP w Ostrawie Janusz Bilski. Tragedia wydarzyła się na autostradzie D1 niedaleko Brna na południowych Morawach. - W miejscu wypadku obowiązuje ograniczenie prędkości spowodowane remontem autostrady - podała Alice Musilova, rzeczniczka policji z Vyškova. Miejscowa policja poinformowała, że to najtragiczniejszy wypadek w tym roku. Bus z Polakami jechał prawdopodobnie z Polski do Włoch.